„Przecież nie było mowy o żadnym terminie!” – Oddałam zięciowi całe swoje oszczędności i teraz czuję się zdradzona
Całe życie oszczędzałam, by mieć poczucie bezpieczeństwa na starość. Kiedy mój zięć poprosił mnie o pomoc, nie wahałam się i oddałam mu wszystko, co miałam. Teraz czuję się wykorzystana i nie wiem, czy dobrze zrobiłam, wybierając rodzinę zamiast własnego spokoju.