„Bezsenna i Gotująca: Noc Refleksji”
On nie był tylko mężczyzną; był zagadką. Gdy przypominała sobie, co zrobił jej były mąż, fala obrzydzenia przetoczyła się przez nią… Zawsze był taki czarujący, gdy się poznali, uprzejmy i grzeczny.
On nie był tylko mężczyzną; był zagadką. Gdy przypominała sobie, co zrobił jej były mąż, fala obrzydzenia przetoczyła się przez nią… Zawsze był taki czarujący, gdy się poznali, uprzejmy i grzeczny.
To ta sama grupa starszych kobiet, które spędzają dni na werandzie, omawiając życie innych. Tym razem ich celem była moja rodzina. Ale sprawy przybrały mroczny obrót.
Decyzja została podjęta! „Przeprowadzam się na wieś,” powiedziała Ela, trzymając klucze. „Sprzedałam mieszkanie i kupiłam dom.” Witek zamarł z otwartymi ustami i widelcem w ręku: „Mamo, żartujesz?” „Nie żartuję,” uśmiechnęła się teściowa. „Twój ojciec mnie zostawił, znudziło mu się wszystko. Więc postanowiłam zacząć od nowa. Poza tym, wnuki…”
Co gorsze niż utrata rodziny w najlepszym okresie życia? Trudno to wyrazić słowami, ale to właśnie moja sytuacja. W wieku 53 lat nie jestem stara, ale mój mąż już nie postrzega mnie jako kobiety. Co więcej, znalazł kogoś innego. Nigdy nie sądziłam, że to mnie spotka, ale potrzebuję pomocy.
Sylwia poznała swojego przyszłego męża, Michała, podczas malowniczych wakacji na plaży, trzy lata temu. To, co zaczęło się jako letnia przygoda, przekształciło się w intensywną historię miłosną, która doprowadziła ich do ołtarza. Przekonana o ich wiecznej miłości, Sylwia zdecydowała się sprzedać swoje mieszkanie i przeprowadzić się do Michała. Jednak jej matka, Ewa, stanowczo odradzała jej tę decyzję, obawiając się możliwości rozwodu i skomplikowanego podziału majątku, który mógłby nastąpić. Sylwia, owiana miłością, odrzuciła obawy matki jako pesymizm.
Czterdziestoletnia Patrycja szukała mieszkania dla siebie i swojej dziesięcioletniej córki, Mai. Po tym, jak jej mąż odszedł, udało jej się zaoszczędzić wystarczająco dużo pieniędzy, aby kupić mieszkanie z jedną sypialnią. Przeszukiwała oferty niedrogich mieszkań i nawet zamieściła ogłoszenie, że szuka mieszkania. Wkrótce na jej ogłoszenie odpowiedziała kobieta, z którą umówiły się na spotkanie – Kaja.