Kiedy mój mąż oddał całą moją pracę swojej matce – polska rodzinna burza od kuchni
W poniedziałkowy wieczór odkryłam, że wszystkie obiady, które gotowałam przez weekend, zniknęły z lodówki. Okazało się, że mój mąż, Paweł, bez słowa przekazał je swojej mamie, bo uznał, że ona bardziej ich potrzebuje. To była iskra, która rozpaliła we mnie bunt i zmusiła do walki o własne granice.