Kiedy po śmierci córki zostałam sama: wojna o ostatnią decyzję

Kiedy po śmierci córki zostałam sama: wojna o ostatnią decyzję

Moja trzyletnia córeczka zmarła nagle, a kilka godzin później zamiast razem płakać, zaczęliśmy z mężem i jego rodzicami walczyć o to, co zrobić z jej ciałem. Do dziś nie wiem, czy bardziej boli mnie jej śmierć, czy to, co wtedy usłyszałam od najbliższych 💔🕯️😔 Jeśli chcesz dowiedzieć się, jak jedna decyzja rozbiła nam rodzinę, przeczytaj dalej poniżej.

Kiedy teściowa powiedziała, że mam podpisać zgodę, a ja dalej patrzyłam na jego buty przy drzwiach

Kiedy teściowa powiedziała, że mam podpisać zgodę, a ja dalej patrzyłam na jego buty przy drzwiach

Siedziałam pod OIOM-em i usłyszałam, że mam zdecydować o czymś, czego wcześniej nawet nie umiałam sobie wyobrazić. 😔 W jednej chwili walczyłam o to, żeby został przy mnie choćby w najgorszym stanie, a za chwilę wszyscy zaczęli mówić o ratowaniu innych ludzi. 🫀 Pokłóciłam się z teściową, z lekarzem, chyba najbardziej z samą sobą, bo każdy miał trochę racji i nikt nie miał jej do końca. 💔 Do dziś nie wiem, czy zrobiłam dobrze, więc serio jestem ciekawa, co wy byście zrobili na moim miejscu. 🤷‍♀️