Teściowa wprowadziła się do nas i przejęła kontrolę: czy można uratować rodzinę, gdy granice zostają zatarte?
Zgodziłam się, by teściowa zamieszkała z nami po jej rozwodzie, nie spodziewając się, jak bardzo zmieni to nasze życie. Każdy dzień przynosił nowe konflikty, a moje małżeństwo zaczęło się chwiać. Czy można odzyskać dom i siebie, gdy ktoś inny przejmuje stery?