Dziadek Józef i walka o wnuczkę: Czy naprawdę chodzi tylko o jedzenie?
Od zawsze byłem dla Eli drugim ojcem, ale pewnego dnia mój zięć, Beniamin, zabrał ją ode mnie, twierdząc, że źle ją karmię. Zaczęły się oskarżenia, łzy i rodzinne konflikty, których nie potrafię rozwiązać. Czy naprawdę chodzi tylko o jedzenie, czy może o coś znacznie głębszego?