„Nie jestem już częścią jej świata”. Jak narodziny Liliany rozbiły moją przyjaźń z Anetą
Odebrałam od Anety wiadomość o narodzinach jej córeczki i naprawdę chciałam się cieszyć… a jednak z każdym tygodniem czułam, że znikam z jej życia. 🥺 Zaczęły się odwołane spotkania, rozmowy tylko o jednym, a ja i mój mąż staliśmy się jak goście w cudzym domu. Czy przyjaźń ma szansę, kiedy wszystko kręci się wokół dziecka? Czy to ja przesadzam, czy po prostu nie umiem odnaleźć się w nowej rzeczywistości? 💔🤍 Dajcie znać, co byście zrobili na moim miejscu… #przyjaźń #macierzyństwo #relacje #życie