Światło, które nie zgasło: Dwadzieścia lat czekania, jeden nocny dzwonek
Nazywam się Halina Nowicka i przez dwadzieścia lat czekałam na powrót mojego syna Pawła, trzymając się jednej obietnicy i jednego światła w oknie. Każdy dzień był walką z samotnością, wstydem i codziennymi problemami, ale nie pozwoliłam, by nadzieja zgasła. To opowieść o matczynej miłości, która nie zna granic, i o sąsiadach, którzy stali się rodziną, gdy świat odwrócił wzrok.