Gdy rodziny się łączą: Decyzja, która nas rozdzieliła
Nazywam się Agnieszka i nigdy nie przypuszczałam, że miłość do jednego człowieka przyniesie tyle łez do mojego domu. Po ślubie z Pawłem nasze rodziny miały się połączyć, ale konflikt między moim synem Michałem a jego córką Zuzą przerósł wszystko, co mogłam sobie wyobrazić. Decyzja o wysłaniu Michała do moich rodziców na wieś zamiast nas zbliżyć, otworzyła rany, które być może nigdy się nie zagoją.