Dzień, w którym mój świat rozpadł się na wysokości 10 000 metrów: Koszmar matki w pierwszej klasie
To był zwykły lot z Warszawy do Londynu, który miał być początkiem nowego rozdziału w moim życiu. Jednak jeden gest, tłum pełen obojętności i sekret, który wyszedł na jaw, sprawiły, że wszystko, co znałam, legło w gruzach. Opowiadam Wam moją historię, bo może ktoś z Was też kiedyś poczuł się tak samotny wśród ludzi.