Cienie przeszłości pod krakowskim niebem
Wszystko zaczęło się od tego, że pewnego popołudnia, gdy z Wojtkiem jedliśmy rosół, do drzwi zapukała Jadwiga – dawna przyjaciółka, z którą nie rozmawiałam od lat. Jej niespodziewana wizyta wywołała burzę emocji, bo przypomniała mi o sprawach, które próbowałam zakopać głęboko w sercu. W ciągu kilku godzin nasz spokojny świat wywrócił się do góry nogami, a ja musiałam zmierzyć się z prawdą, której tak bardzo się bałam.