Wziąłem ślub w wieku 21 lat. Potem poznałem ją i wszystko się zmieniło: piękna, mądra, nieodparta. Zostawiłem żonę i zapomniałem o synu.
Wszystko zaczęło się od zwykłego wieczoru, który zmienił moje życie na zawsze. Zakochałem się w kobiecie, która przewróciła mój świat do góry nogami, zostawiając za sobą rodzinę i syna. Dziś zadaję sobie pytanie, czy można naprawić błędy młodości i czy zasługuję na drugą szansę.