Od chłodu do wspólnego śmiechu: Jak z teściową przeszłyśmy drogę od konfliktu do bliskości
Moja opowieść zaczyna się od pierwszego spotkania z teściową, kiedy poczułam, że nie jestem mile widziana. Przez lata próbowałam zdobyć jej zaufanie, ale dopiero wspólna tragedia sprawiła, że naprawdę się do siebie zbliżyłyśmy. Dziś wiem, że czasem największy wróg może stać się najbliższym sojusznikiem.