Droga matki: Jak nauczyłam się kochać żonę mojego syna

Droga matki: Jak nauczyłam się kochać żonę mojego syna

Zawsze myślałam, że wiem, co jest najlepsze dla mojego syna, aż do dnia, kiedy przedstawił mi Izabelę. Ich szybki ślub i jej odmienność wywołały we mnie lęk i niepewność, ale życie zmusiło mnie do przewartościowania wszystkiego, co uważałam za pewnik. Dziś wiem, że prawdziwe szczęście rodziny rodzi się z akceptacji i otwartości na zmiany.