Oddałam dom córce, a teraz błaga mnie, żebym się wyprowadziła. Czy można bardziej zranić matkę?
Całe życie poświęciłam dla córki, wierząc, że na starość będziemy razem. Teraz ona prosi mnie, żebym się wyniosła z domu, który sama budowałam. Nie wiem, jak mam dalej żyć z tym upokorzeniem i żalem.