Sprowadziłam Tatę do Naszego Domu — Myślałam, że To Będzie Najlepsze Rozwiązanie. Myliłam się…
Od pierwszego dnia, gdy tata zamieszkał z nami, nasze życie zamieniło się w pole minowe. Każda rozmowa była jak walka o przetrwanie, a rodzinne ciepło ustąpiło miejsca napięciu i łzom. Dziś pytam siebie: czy można być dobrą córką i jednocześnie nie stracić siebie?