Gdy miłość zamienia się w rutynę: Historia Marty i Pawła
Już od rana czułam, że coś wisi w powietrzu. Mój mąż, Paweł, patrzył na mnie jak na cień, a ja desperacko próbowałam utrzymać rodzinę w całości. To opowieść o tym, jak codzienność potrafi zniszczyć nawet najpiękniejsze uczucie i jak trudno jest odnaleźć siebie wśród oczekiwań innych.