Cicha codzienność z synem, za którą zapłaciłam zbyt wysoką cenę – historia Anny Kaczmarek

Cicha codzienność z synem, za którą zapłaciłam zbyt wysoką cenę – historia Anny Kaczmarek

Nazywam się Anna Kaczmarek i choć dziś moje życie wydaje się spokojne, za tę codzienność zapłaciłam cenę, której nie życzyłabym nikomu. Moja historia to opowieść o przemocy, rodzinnych poświęceniach i sekretach, które przez lata zatruwały moje relacje z bliskimi. Dziś, patrząc na dorosłego syna, wciąż zadaję sobie pytanie: czy można być naprawdę szczęśliwą, gdy przeszłość nie daje o sobie zapomnieć?

Tamtej nocy wyrzuciłam córkę i zięcia z domu – granica, której nie pozwoliłam przekroczyć

Tamtej nocy wyrzuciłam córkę i zięcia z domu – granica, której nie pozwoliłam przekroczyć

Tamtej nocy, kiedy wyrzuciłam własną córkę i jej męża z domu, poczułam się jak najgorsza matka na świecie, ale wiedziałam, że nie mogę już dłużej pozwalać na deptanie mojej godności. Przez miesiące żyłam w cieniu ich problemów, próbując ratować rodzinę, aż w końcu musiałam wybrać między własnym spokojem a toksyczną obecnością najbliższych. Dziś wciąż zadaję sobie pytanie, czy można kochać i jednocześnie postawić granicę.