Oczy utraconego siostrzeństwa: Jak straciłam i odzyskałam moją przyjaciółkę w cieniu przemocy domowej

Oczy utraconego siostrzeństwa: Jak straciłam i odzyskałam moją przyjaciółkę w cieniu przemocy domowej

Mam na imię Agnieszka i przez lata żyłam z poczuciem winy, że nie uratowałam mojej najbliższej przyjaciółki przed przemocą domową. Ta historia to zapis mojej walki z własnym strachem, milczeniem i próbą naprawienia tego, co wydawało się nieodwracalne. Opowiadam Wam o tym, by zrozumieć, gdzie kończy się nasza odpowiedzialność za drugiego człowieka, a zaczyna jego własna decyzja o walce o siebie.

Czy byłam złą matką, prosząc ich, by się wyprowadzili?

Czy byłam złą matką, prosząc ich, by się wyprowadzili?

Pewnej burzliwej nocy poprosiłam mojego syna Michała i jego żonę Annę, by opuścili mój dom po miesiącach napiętej wspólnej egzystencji. Moje zdrowie psychiczne i fizyczne zaczęło się załamywać, ale poczucie winy nie daje mi spokoju. Teraz zastanawiam się, czy postawiłam siebie na pierwszym miejscu z egoizmu, czy z potrzeby przetrwania.

Babka, wybacz, że o Tobie zapomniałam – historia, która rozdziera serce

Babka, wybacz, że o Tobie zapomniałam – historia, która rozdziera serce

Mam na imię Iwona i nigdy nie zapomnę dnia, w którym sąsiadka powiedziała mi pod sklepem, że moja babcia nie jadła od trzech dni. Ten moment wywrócił moje życie do góry nogami, budząc lawinę wyrzutów sumienia i rodzinnych konfliktów. To opowieść o tym, jak próbowałam uratować resztki naszej rodziny, walcząc z własnym strachem i codziennością.