Porozmawiajmy, synu: Ostatni dzień ferii, który zmienił wszystko
To miał być zwykły dzień na lodowisku z przyjaciółmi, ale wszystko potoczyło się inaczej. W jednej chwili beztroska zamieniła się w rodzinny konflikt, który wyciągnął na wierzch dawno skrywane żale. Opowiadam Wam o tym, bo może ktoś z Was też czuje, że czasem trudno jest rozmawiać z najbliższymi.