Mama powiedziała, że już swoje odchowała. A ja stałam z dzieckiem na ręku i miałam ochotę się rozpłakać
Kiedy moja mama po raz pierwszy odwołała pomoc, bo jechała na weekend z nowym partnerem, coś we mnie pękło. Zostałam sama między pracą, przedszkolem, lekcjami i praniem, a najgorsze było to, że nie wiedziałam już, czy mam prawo mieć do niej żal 💔👩👧👦😔
Przeczytaj, co wydarzyło się dalej poniżej i daj znać, po czyjej jesteś stronie.