Minęło prawie pięć lat od rozwodu mojego męża, ale teściowa wciąż nie daje nam żyć – czy rodzina może zniszczyć szczęście?
Od pięciu lat próbuję zbudować szczęśliwą rodzinę z Markiem, ale jego matka nie potrafi pogodzić się z rozwodem syna. Każde nasze spotkanie zamienia się w walkę o akceptację i prawo do miłości. Czy kiedykolwiek będę mogła poczuć się częścią tej rodziny?