Moja mama oszczędzała każdy grosz, a ja płaciłam cenę – czy warto było stracić dzieciństwo dla bezpieczeństwa?
Od zawsze byłam tą dziewczynką w spranych ubraniach po kuzynkach, z kanapką z margaryną zamiast czekolady. Mama wierzyła, że tylko skrajne oszczędzanie zapewni nam lepsze jutro, ale ja czułam się przez to niewidzialna i niekochana. Dziś zastanawiam się, czy to wszystko miało sens i czy potrafię jej wybaczyć.