Blizna, której nie da się zapomnieć: Powrót do przeszłości w poczekalni u kardiologa
W poczekalni u kardiologa spotkałam nieznajomego, który rozpoznał mnie po dawnej bliźnie. Ta niespodziewana konfrontacja otworzyła stare rany i zmusiła mnie do zmierzenia się z bolesnymi wspomnieniami z młodości. Czy można naprawdę uciec od przeszłości, jeśli ona wciąż żyje w innych ludziach?