"Dylemat Syna: Niechęć Marka do Opuszczenia Ukochanego Domu"

„Dylemat Syna: Niechęć Marka do Opuszczenia Ukochanego Domu”

Marek siedział w swoim ulubionym fotelu, wpatrując się w wyblakłe fotografie na kominku. Jego syn, Dawid, właśnie wyszedł po napiętej rozmowie. Dawid nalegał, że Marek powinien przeprowadzić się do domu opieki ze względu na brak miejsca w ich małym domu na przedmieściach. Dom miał tylko dwie sypialnie, jedną zajmował Marek, a drugą Dawid z rodziną.