„Nie pozwolę, by odebrano mi syna – nawet jeśli chodzi tylko o imię”. Moja walka z rodziną męża o prawo do decydowania o własnym dziecku
Wszystko zaczęło się od krzyku mojej teściowej, który rozdarł ciszę i moje poczucie bezpieczeństwa. Przez lata żyłam w cieniu oczekiwań rodziny mojego męża, aż w końcu musiałam zawalczyć o swoje prawa i o imię mojego syna. To opowieść o bólu, odrzuceniu i sile, którą w sobie odkryłam, gdy mój świat runął.