Ślub syna, a moje serce nie umiało tańczyć
W dniu ślubu mojego syna wszystko wyglądało idealnie, a ja i tak czułam, że zaraz coś pęknie. Zderzyłam się z presją rodziny, opinią ludzi i własnym lękiem, że tracę dziecko na zawsze. Musiałam wybrać: trzymać Kazika przy sobie czy pozwolić mu żyć po swojemu, nawet jeśli to mnie zaboli.