Czy powinnam była się wtrącać? Historia teściowej, która nie potrafiła milczeć
Jestem Zofia i właśnie stanęłam na rozdrożu rodzinnych uczuć. Zawsze miałam trudną relację z synową, ale gdy mój syn ogłosił decyzję o rozwodzie, nie potrafiłam siedzieć bezczynnie. Teraz zastanawiam się, czy moje wtrącanie się było słuszne i jak naprawić to, co zostało zburzone.