Potrzebuję Porady: Mama Nas Wyrzuciła!
Moja mama właśnie powiedziała mi i mojej siostrze, że mamy miesiąc na znalezienie nowego miejsca do życia. Czuję się zagubiona i potrzebuję porady, co robić dalej.
Moja mama właśnie powiedziała mi i mojej siostrze, że mamy miesiąc na znalezienie nowego miejsca do życia. Czuję się zagubiona i potrzebuję porady, co robić dalej.
Straciłam zdolność do nawiązywania kontaktu z własną córką. Każda rozmowa wydaje się, jakbym rozmawiała z kimś obcym, ponieważ coraz bardziej naśladuje swoich teściów. Nic dziwnego, biorąc pod uwagę, że teściowie poświęcili swoje życie synowi i teraz robią wszystko dla jego rodziny. Mam zupełnie inne spojrzenie na to, co się dzieje. Wychowałam córkę na niezależną osobę, a teraz oczekuje ode mnie finansowania jej stylu życia.
Mój syn dorastał bez ojca. To musiało ukształtować jego charakter. Jego tata opuścił nas, bo „nie mógł znieść rutyny i zbyt dużej odpowiedzialności.” Jakbym ja, dziewczyna trzy lata młodsza, wiedziała więcej o odpowiedzialności niż on. Wychowałam mojego syna sama, dbałam o niego i przygotowywałam do życia. I jak to się skończyło? Michał, mój syn, ożenił się wcześnie.
Tak, nadal nie mogę zmusić się, by nazwać cię po imieniu. Nadal jesteś kobietą, która próbowała ukraść mojego męża i ojca moich dzieci. Tak, mój mąż był głupcem, że „zakochał się” w tobie, ale to nie o niego tu chodzi — to chodzi o CIEBIE. To ty straciłaś. W moich oczach (i w oczach wielu innych) jesteś niczym więcej niż gorzkim wspomnieniem.
Matka mojego męża wydawała się być spełnieniem marzeń, dopóki nie zdecydowaliśmy się na rozwód. Wtedy pokazała swoje prawdziwe oblicze, a ja zrozumiałam zbyt późno, że moja mama miała rację od samego początku.
Czekałem na moment, kiedy teściowa zacznie ingerować w nasze życie i narzucać swoje zasady. Z czasem zaczęła nas odwiedzać jako gość. Dzwoniła
Moja teściowa jest na nas wściekła od trzech miesięcy. Powodem jej niezadowolenia jest to, że wybraliśmy się na wakacje zamiast dać jej pieniądze na remont domu. Jej dom nie wymaga żadnych modernizacji, ale ona uważa, że remonty powinny być robione co pięć lat. Tymczasem woli wydawać swoje własne pieniądze na różne przyjemności. My nie jesteśmy
Moja mama zawsze ostrzegała mnie, że życie z rodziną męża może być przepisem na katastrofę. Myślałam, że sobie poradzę, ale się myliłam. Pomimo moich najlepszych starań, sytuacja pogorszyła się po śmierci mojego teścia. Oto moja historia o tym, jak wszystko się rozpadło.
Podczas rutynowej kolacji mój mąż spokojnie oznajmił, że odchodzi do innej kobiety. Nie miał roszczeń do naszego domu i zamierzał przekazać mi swoją część wspólnej nieruchomości.
W końcu dostałem pracę w firmie mojego kumpla, jeżdżąc po mieście i pomagając klientom w różnych domowych zadaniach. Stałem się złotą rączką. Oczywiście, płaca nie była wysoka, a moje życie domowe przybrało nieoczekiwany obrót.
Czy posiadanie dużej rodziny jest naprawdę możliwe w dzisiejszej gospodarce? Emilia tak uważa, ale jej matka, Lidia, często się z nią nie zgadza. Młoda kobieta, mająca teraz 31 lat, zmaga się z ciągłą niepewnością finansową, co prowadzi do częstych kłótni między nimi.
Sześć miesięcy temu awansowałem na stanowisko kierownika. W moim zespole była moja kuzynka, Kasia. Zawsze byłyśmy blisko, ale wspólna praca zmieniła wszystko.