„Pożyczka od Teścia: Decyzja, której Głęboko Żałuję”
Wydawało się to dobrym pomysłem, ale pożyczenie pieniędzy od teścia okazało się ogromnym błędem. Jego stosunek do mnie zmienił się drastycznie, a nasza relacja nigdy nie była już taka sama.
Wydawało się to dobrym pomysłem, ale pożyczenie pieniędzy od teścia okazało się ogromnym błędem. Jego stosunek do mnie zmienił się drastycznie, a nasza relacja nigdy nie była już taka sama.
Przejście na emeryturę może być trudnym okresem, ale dla mnie i mojego męża było to długo wyczekiwane wytchnienie. Po latach ciężkiej pracy zgromadziliśmy oszczędności, które miały nam pozwolić cieszyć się wspólnymi chwilami. Nasza radość nie trwała jednak długo, gdy nasza córka wyraziła swoje niezadowolenie z powodu naszych wyborów życiowych.
Oceń sam: są bardzo zamożni, żyją w luksusie, ale odmawiają pomocy swojej jedynej córce. Jednogłośnie twierdzą, że musi wszystko osiągnąć sama… I wszystko byłoby w porządku, gdyby
Mój mąż jest niezwykle oszczędny. Pamięta każdy grosz, który wydaje na innych, i upewnia się, że go odzyska. Ale to nie dotyczy jego rodziny. Dla swoich rodziców i rodzeństwa jest gotów zrobić wszystko, a oni bez wahania wykorzystują jego hojność. Jego krewni często proszą go o pieniądze, a
Pobraliśmy się, gdy oboje mieliśmy dwadzieścia trzy lata. W tym czasie byłam już w ciąży. Właśnie skończyliśmy studia pedagogiczne. Nasze rodziny nie były zamożne, więc musieliśmy ciężko pracować, aby związać koniec z końcem. Zrezygnowałam z urlopu macierzyńskiego i zdecydowałam się na karmienie mlekiem modyfikowanym. Czy to z powodu stresu, czy czegoś innego, od tego momentu wszystko zaczęło się psuć.
Miłość matki nie zna granic i jest gotowa poświęcić wszystko dla szczęścia swojego dziecka. Bezsenne noce, przedwczesne siwe włosy i słodko-gorzki ból obserwowania, jak dziecko staje się niezależne, to wszystko część tej podróży. Doskonale to rozumiem, ponieważ jestem jedną z tych matek. Ale ostatnio postanowiłam, że nadszedł czas, aby zwolnić tempo i zacząć żyć dla siebie. Zwłaszcza że mój syn, Jakub, wydawał się mieć wszystko pod kontrolą… przynajmniej tak myślałam.
Zmagam się z trudną decyzją, czy dać synowi pieniądze, czy oszczędzać na emeryturę. Szukam porady od przyjaciół i obserwujących.
Może się mylę, ale uważam, że rodzice nie powinni finansowo wspierać swoich dorosłych dzieci, które założyły już własne rodziny. Oczywiście, są sytuacje, kiedy pomoc jest konieczna, ale nie wtedy, gdy dzieci marnują swoje życie i wydają pieniądze na imprezy, a potem wracają do rodziców po wsparcie. Moja córka wyszła za mąż dwa lata temu. Ona ma
Był zdeterminowany, aby kupić dom ponad wszystko inne, i zdecydowaliśmy, że razem możemy zaoszczędzić na niego znacznie szybciej, ponieważ oboje mieliśmy pracę. Ale jego ekstremalna oszczędność nas rozdzieliła.
Mieszkam sama, a on mieszka z rodzicami. Myślimy o wspólnym zamieszkaniu i nawet przedstawiliśmy się nawzajem naszym rodzinom. Po naszych randkach w kinie lub kawiarni, gdzie dzielimy rachunek, wracamy do mojego mieszkania. Przygotowuję kolację i śniadanie, ale zaczęłam wydawać więcej, bo on dużo je. Zapytałam przyjaciół o radę: czy byłoby niegrzecznie poprosić go o pomoc w zakupach spożywczych? Jedna z nich powiedziała
Kiedy chodzi o dziedziczenie, oczekiwania i rzeczywistość często się nie pokrywają. Liczysz na jedno, a dostajesz coś zupełnie innego. Ale dlaczego matka miałaby zrobić to własnej rodzinie?
„Bo wtedy będziesz musiał oszczędzać pieniądze na spłatę kredytu hipotecznego! A jesteś jeszcze taki młody! Żyj i ciesz się życiem!” powtarzała nam moja mama.