Kartka spod Chmur: Opowieść o powracających tajemnicach

Kartka spod Chmur: Opowieść o powracających tajemnicach

W dzień moich imienin dostałam kartkę bez podpisu, ale rozpoznałam czyjeś pismo – Bartka, który osiem lat temu odszedł z naszego miasta po tym, jak między nami wydarzyło się coś trudnego. Te kilka słów na kartce wywróciły moje spokojne życie do góry nogami, zmuszając mnie do zmierzenia się z przeszłością, rodzinnymi konfliktami i drżącą nadzieją na wyjaśnienie niewyjaśnionych spraw. Im głębiej zagłębiałam się w rozgryzanie cudzego milczenia, tym bardziej musiałam zadać sobie pytanie, czy jestem gotowa, by wybaczyć i otworzyć się na nowe rozdanie losu.