Nie kupiliśmy tego domu dla nich: Nasi krewni mieszkają z nami jakby nigdy nic
Opowiadam o tym, jak po ślubie z Janem zamieszkaliśmy razem w naszym wymarzonym domu, a potem nasza codzienność została wywrócona do góry nogami przez nieoczekiwane pojawienie się rodziny. Przez sześć lat budowaliśmy swoje życie, aż pewnego dnia wszystko się zmieniło, gdy nasi krewni wprowadzili się do nas i nie zamierzali odejść. Ta historia to opowieść o narastającym konflikcie, frustracji i pytaniu, gdzie kończy się gościnność, a zaczyna wykorzystywanie.