Odszedł do „miłości życia”, a został sam: jak Lena odnalazła prawdziwe szczęście
Zaczęło się od zdrady, która roztrzaskała moje życie na kawałki. Musiałam zmierzyć się z samotnością, upokorzeniem i gniewem, by odnaleźć w sobie siłę do zmiany. Dziś wiem, że czasem największa strata jest początkiem prawdziwego szczęścia.