Mój świat runął w jednej chwili: Jak wypadek męża zmienił wszystko, a ja musiałam nauczyć się żyć od nowa
Pewnego zimowego popołudnia mój mąż Andrzej upadł na naszym podwórku i od tego momentu nic już nie było takie samo. Stałam się jego opiekunką, zapominając o sobie, walcząc z poczuciem winy, miłością i bezsilnością. To opowieść o tym, jak jedna chwila potrafi rozbić życie na kawałki i jak trudno jest znaleźć w sobie siłę, by nie odejść.