Spakowałam mu walizki i wyrzuciłam go z domu: Mój rozwód uczynił ze mnie czarną owcę rodziny
Nazywam się Milena, jestem emerytowaną nauczycielką z małego miasteczka na Mazowszu. Po latach cichego cierpienia i tłumienia własnych pragnień, zebrałam się na odwagę, by wyrzucić męża z domu. Nie spodziewałam się jednak, że dzieci i cała rodzina odwrócą się ode mnie, a ja zostanę sama z pytaniem: czy miałam prawo wybrać siebie?