Kupiłam dom dla teściowej, a teraz szwagierka chce go zabrać – gdzie kończy się pomoc, a zaczyna wykorzystywanie?
Zawsze wierzyłam, że rodzina powinna się wspierać, dlatego kupiliśmy z mężem dom dla mojej teściowej. Teraz jednak szwagierka, Agnieszka, żąda, by dom należał do niej, a cała rodzina jest podzielona. Czy naprawdę można komuś pomóc, nie ryzykując, że zostanie się wykorzystanym?